Muzea

Muzeum Bramy Brandenburskiej

W ramach ostatnich zajęć w tym semestrze, pani Profesor zabrała nas do Muzeum Bramy Brandenburskiej (Brandenburger Tor Museum). Nie spodziewałam się niczego szczególnego, więc nawet nie zajrzałam wcześniej do internetu, żeby dowiedzieć się czegoś więcej na jego temat. Może to i dobrze, bo wizyta w tym miejscu przekroczyła moje najśmielsze oczekiwania. W tym wpisie dowiecie się, dlaczego koniecznie powinniście się tam wybrać podczas wizyty w Berlinie.

Muzeum Bramy Brandenburskiej – praktyczne informacje

To stosunkowo małe muzeum znajduje się tuż przy Bramie Brandenburskiej, na Placu Paryskim. Stojąc tyłem do bramy, po lewej stronie zobaczycie Starbucksa i zaraz obok wejście z napisem THE GATE BERLIN. Tam właśnie musicie się udać. Warto jednak wiedzieć, że od poniedziałku do piątku muzeum jest otwarte tylko dla grup zorganizowanych, które liczą powyżej 10 osób. Konieczna jest także wcześniejsza rezerwacja. Natomiast w weekend możecie tu przyjść bez zapowiedzi w godzinach 10:00-20:00 (przy czym ostatnie wejście jest o godz. 19:20). Jeżeli chodzi o ceny, to sytuacja wygląda następująco: bilet normalny kosztuje 5€, a rodzinny 15€. Niestety, nie ma żadnych zniżek dla studentów. Na bilet rodzinny mogą wejść dwie osoby dorosłe i maksymalnie trójka dzieci. Poniżej 6 roku życia wejście jest za darmo.

Muzeum Bramy Brandenburskiej

Główne atrakcje

Pewnie zastanawiacie się, co właściwie znajduje się w środku. Otóż, jest to miejsce bardzo nowoczesne. W ciemnej sali całkowicie pokrytej ekranami obejrzycie film o historii Berlina. Z każdej strony zasypywać Was będą różnorodne zdjęcia, wycinki gazet, nagrania z lotu ptaka i ciekawostki. Usłyszycie także oryginalne fragmenty przemów np. słynne zdanie “Ich bin ein Berliner” wypowiedziane przez Johna F. Kennedy’ego. Film jest dosyć krótki, ale możecie go sobie puścić kilka razy, więc nic nie przegapicie. Najlepiej usiąść pod samą ścianą, wtedy widać najwięcej. W drodze do wyjścia znajduje się jeszcze jedna mała sala, w której znajdziecie zdjęcia Berlina od początku jego powstania do dziś.

Muzeum Bramy Brandenburskiej

Nowoczesny przekaz informacji

Największe wrażenie robi zdecydowanie film. Jest podzielony na kilka okresów historycznych. Napisy są zarówno po niemiecku, jak i po angielsku, ale ogólnie nie ma ich dużo. Na początku moje uczucia były neutralne, ale gdy nadszedł rok 1933 i z głośników dobiegł głos Hitlera, to dostałam gęsiej skórki. Efekt był naprawdę niesamowity (i przerażający). Później, bicie serca utrzymywało się na równie wysokim poziomie, jak na ekranach ukazały się obozy koncentracyjne lub budowa Muru Berlińskiego. Autentyczne nagrania z tamtych czasów pozwoliły mi nie tylko znacznie lepiej zrozumieć historię, ale także w pewien sposób przeżyć ją na własnej skórze. Zdałam sobie sprawę, że mieszkam w mieście, które przepełnione jest tragicznymi wydarzeniami i niejako wciąż nimi żyje. Warto wiedzieć, że z Berlina po II wojnie światowej zostały tylko szczątki. Być może dlatego, do dziś na ulicach jest pełno dźwigów i ma się wrażenie, jakby się było na budowie, która nigdy się nie skończy.

Na koniec zapraszam Was do obejrzenia krótkiego filmiku o Muzeum Bramy Brandenburskiej. Mam nadzieję, że odwiedzicie to miejsce i będziecie tak samo pozytywnie zaskoczeni jak ja. Miłej zabawy!