Atrakcje w Berlinie,  Berlin,  Miejsca,  Odkrycie miesiąca

Odkrycie miesiąca: Klub Polskich Nieudaczników

Już sama nazwa grudniowego odkrycia miesiąca wskazuje na to, że zasługuje ono na szczególną uwagę. Klub Polskich Nieudaczników, bo o nim mowa, to miejsce kultury prowadzone przez przedstawicieli berlińskiej Polonii. Na szczęście do nieudaczników im daleko, ponieważ nie tylko z sukcesem jednoczą polskich twórców na emigracji, ale także wspierają komunikację polsko-niemiecką.

Kim są Polscy Nieudacznicy?

Działalność członków stowarzyszenia opiera się na tym samym założeniu już od lat. Jest nim potrzeba tworzenia, komentowania aktualnych wydarzeń i wymiany poglądów z innymi mieszkańcami Berlina. Pomysłodawców tego miejsca połączyło jedno – wszyscy opuścili Polskę w latach 80-tych, ale chcieli pozostać aktywni na emigracji. To wystarczyło, żeby wspólnie zacząć budować nową rzeczywistość. Można więc powiedzieć, że Klub Polskich Nieudaczników to siedziba główna polskiej inteligencji mieszkającej w Berlinie. Obecnie “dowodzącymi” instytucji są Piotr Mordel i Adam Gusowski.

Piotr Mordel i Adam Gusowski / fot. Darek Gontarski
Klub Polskich Nieudaczników / fot. CPV Archiv
Na drugie mają “satyra”

Celem stowarzyszenia jest wspieranie wszelkiego rodzaju inności w kulturze i sztuce, co z resztą idealnie wpisuje się w klimat otwartości Berlina. Wszyscy wykluczeni, niedocenieni i odrzuceni twórcy mogą czuć się tu jak w domu. Nie chodzi jednak tylko o Polaków. Klub jest otwarty dla wszystkich. Na swojej stronie internetowej członkowie podkreślają, że jest to “berlińska instytucja, w której znajomość języka polskiego nie jest konieczna, a czasem bywa nawet uciążliwa”. Warto w tym miejscu wspomnieć o kolejnej rzeczy: pierwsze skrzypce gra tu niezmiennie satyra. To właśnie dzięki niej, Polscy Nieudacznicy w tak wyjątkowy sposób przedstawiają swój punkt widzenia. Świadczy o tym już sam manifest napisany w 1994 r. przez jednego z założycieli Klubu, Leszka Oświęcimskiego. To nic innego jak polemika z niemieckimi stereotypami na temat polskich emigrantów:

„Takich jak my nie jest wielu w tym mieście. Zaledwie kilku, może kilkunastu. Reszta to ludzie sukcesu, zimni i spokojni profesjonaliści – to co robią, robią najlepiej. My – słabi, mniej zdolni, niewiele możemy zdziałać; mleko chcemy kupować w aptece, a u fryzjera pół kilo sera. Trąbią na nas samochody, potykamy się na prostej drodze, co chwilę wdeptujemy w gówno, ale szczęścia nam to jakoś nie przynosi. Żyjemy pod terrorem doskonałości Tamtych. Ich obecność onieśmiela nas. Jest im to na rękę, bo lękają się utracić monopol na tworzenie, które sobie uzurpują. Jesteśmy skłonni uznać ich pierwszeństwo, ale chcemy być twórcami na naszą miarę, w niższej sferze. Demiurgos kochał się w wytwornych, doskonałych i skomplikowanych materiałach. My dajemy pierwszeństwo tandecie”.

Klub Polskich Nieudaczników
Co oni właściwie robią?

Zarówno w siedzibie Klubu Polskich Nieudaczników w berlińskim Mitte, jak i online można się zapoznać z obszarami jego działalności. Spotkania literackie, koncerty, warsztaty i wystawy to tylko kilka przykładów. Szczególnie zachęcam Was do śledzenia ich kanału na YouTubie i oglądania filmików, bo można się przy tym nieźle uśmiać. Satyrycy nie próżnują. Do komentowania relacji polsko-niemieckich wykorzystują na przykład serię “Das Gespräch mit einem interessanten Menschen” (“Rozmowa z interesującym człowiekiem”). W roli reportera występuje Adam Gusowski, natomiast Piotr Mordel wciela się za każdym razem w inną, znaną postać. Twórcy nie zostawiają także suchej nitki na aktualnej sytuacji politycznej w Polsce. W ramach cyklu filmów “Korespondent wyjaśnia” pokazują, jak wygląda praca dziennikarza polskiej telewizji publicznej. Głównym bohaterem jest Czarosław Gzyms. Nie trzeba chyba wspominać, skąd twórcy czerpią inspirację 😉

Klub Polskich Nieudaczników jest jednym z najważniejszych polskich ośrodków kultury w Berlinie. Jego działalność została już wielokrotnie doceniona w radiu i prasie. W 2007 r. otrzymał nawet nagrodę “Blauer Bär”, która jest przyznawana przez Komisję Europejską i Senat Berlina za projekty przyczyniające się do integracji Europejczyków. Co tu dużo mówić: super inicjatywa i super miejsce!

Adres: Ackerstr. 168, 10115 Berlin Mitte 
Dojazd: U8 Rosenthaler Platz
Strona internetowa: http://www.polnischeversager.de/ 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *