Berlin,  Przewodnik po Berlinie

Subiektywny przewodnik po Berlinie: Mitte

Uwielbiam Berlin. Jest wielokulturowy, oryginalny i tętniący życiem. Klimat jaki tu panuje jest praktycznie nie do opisania. Trzeba tu przyjechać i go po prostu poczuć. Postanowiłam ułatwić Wam to zadanie i stworzyłam serię “subiektywny przewodnik po Berlinie”. Pokażę Wam, co warto zwiedzić w stolicy Niemiec. Każdy wpis będzie dotyczył innej dzielnicy i tym samym ukazywał kolejne oblicze miasta. Nie biorę jednak pod uwagę 12 okręgów administracyjnych, ale podział, który funkcjonuje w rzeczywistości i z którym od lat identyfikują się berlińczycy.

Dziś zapraszam na wspólny spacer po turystycznym sercu Berlina, czyli Mitte. Znajduje się tu większość atrakcji, które skierowane są przede wszystkim do osób nieznających miasta. Oficjalnie do tego okręgu należą także Gesundbrunnen, Wedding, Moabit, Hansa-Viertel i Tiergarten. Jednak każda z tych dzielnic ma swój niepowtarzalny klimat, dlatego poświęcę im osobne wpisy.

Od Placu Paryskiego do Wyspy Muzeów

Mitte to przede wszystkim zabytki, hotele, restauracje, ambasady, instytucje europejskie, muzea, galerie i sklepy z pamiątkami. Ta okolica ma swój urok, pomimo wielu turystów. Standardową trasą jest spacer aleją Unter den Linden (“Pod Lipami”) łączącą Plac Paryski (Pariser Platz) z Wyspą Muzeów (Museumsinsel) wpisaną na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Na Placu Paryskim znajduje się m.in. Ambasada Stanów Zjednoczonych, 5-gwiazdkowy Hotel Adlon i Brama Brandenburska (Brandenburger Tor), która jest jednym z najważniejszych symboli Berlina. O historii tego miejsca możecie dowiedzieć się więcej w świetnym Muzeum Bramy Brandenburskiej.

Będąc na Placu Paryskim warto na chwilę odbić z trasy na południe i zobaczyć Pomnik Pomordowanych Żydów Europy (Denkmal für die ermordeten Juden Europas) zajmujący aż 19 tys. m². Nie bez powodu powstał właśnie tu, w centrum miasta. Ma przypominać o zbrodniach nazistowskich i ofiarach Holokaustu.

Plac Paryski
Pomnik Pomordowanych Żydów Europy

Budynki przy Unter den Linden

Do najciekawszych budynków znajdujących się przy alei Unter den Linden po stronie północnej zaliczam: Bibliotekę Państwową (Staatsbibliothek), Uniwersytet Humboldtów (Humboldt-Universität zu Berlin), Nowy Odwach (Neue Wache) i Zeughaus, w którym mieści się rewelacyjne Niemieckie Muzeum Historyczne. Ciekawym, alternatywnym miejscem w pobliżu jest teatr Maxim Gorki Theater, w którym sztuki wystawiane są z angielskimi napisami.

Natomiast po stronie południowej Unter den Linden warto zatrzymać się na Babelplatz. Znajdują się tu: Opera Narodowa (Staatsoper), Katedra św. Jadwigi (Sankt-Hedwigs-Kathedrale) oraz budynek Królewskiej Biblioteki/Starej Biblioteki (Königliche Bibliothek/Alte Bibliothek), gdzie aktualnie swoją siedzibę ma uniwersytecki Wydział Prawa. Nie sposób również nie zauważyć 13,5-metrowego pomnika konnego Fryderyka II Wielkiego mieszczącego się na środku alei.

Wskazówka: Przed budynkiem głównym Uniwersytetu Humboldtów często można kupić tanie książki w różnych językach.

Atrakcje na Wyspie Muzeów

Na samej Wyspie Muzeów puntem centralnym jest park Lustgarten z fontanną i znajdująca się tuż obok Katedra Berlińska (Berliner Dom). Wstęp jest płatny, ale w cenę biletu wliczone jest także wejście na taras widokowy na kopule. Jeżeli lubicie kulturę i sztukę, to możecie poświęcić cały dzień na zwiedzanie 5 muzeów znajdujących się na wyspie. Są to:

  • Muzeum im. Bodego (Bodemuseum)
  • Muzeum Pergamońskie (Pergamonmuseum)
  • Nowe Muzeum (Neues Museum)
  • Stara Galeria Narodowa (Alte Nationalgalerie) 
  • Stare Muzeum (Altes Museum)

Można tu podziwiać głównie eksponaty archeologiczne i dzieła sztuki z XIX wieku. Najbardziej opłaca się kupić bilet dzienny umożliwiający wstęp do wszystkich obiektów.

Katedra Berlińska
Wyspa Muzeów

Alexanderplatz i Nikolaiviertel

Każdy przewodnik po Berlinie zaprowadzi Was na Alexanderplatz, który moim zdaniem jest szary i nieciekawy. Warto natomiast wiedzieć, że było to centrum Berlina Wschodniego w czasach podziału miasta murem. Oprócz zegara Urania-Weltzeituhr pokazującego aktualny czas na świecie i wieży telewizyjnej (Fernsehturm) nie ma tu jednak nic specjalnego. Sama wieża ma 368 metrów wysokości i jest tym samym najwyższym budynkiem w Niemczech. Na jej szczycie znajduje się restauracja obrotowa. Zawsze są tu duże kolejki do wjazdu na górę, więc warto kupić bilety z wyprzedzeniem.

Z Alexanderplatz dzieli Was już tylko kilka kroków do czerwonego ratusza miasta (Rotes Rathaus), Fontanny Neptuna (Neptunbrunnen), Kościoła Mariackiego (St. Marienkirche) oraz Nikolaiviertel, czyli najstarszej dzielnicy Berlina. Niestety większość oryginalnych budynków w tym miejscu została zniszczona podczas II Wojny Światowej. Odbudowano je w latach 80-tych, więc widać, że jest to “sztuczne” stare miasto. Niemniej uważam, że warto je odwiedzić.

Od Friedrichstraße przez Gendarmenmarkt do Wilhelmstraße

Jedną z ważniejszych ulic w dzielnicy Mitte jest Friedrichstraße. Przez duży ruch, jaki tu panuje, nie jest to może wymarzona trasa spacerowa, ale znajduje się tu kilka naprawdę ciekawych obiektów, obok których warto się zatrzymać. Zaczynając od północy, pierwszym z nich jest Friedrichstadt-Palast, czyli największy na świecie teatr rewiowy ze sceną o powierzchni 2854 m² (informacje o aktualnych wydarzeniach).

Wokół dworca Berlin Friedrichstraße

Kolejnym punktem na mapie jest most Weidendammer Brücke, z którego roztacza się piękny widok na Mitte. Przechodząc na drugą stronę Szprewy dojdziecie do dworca kolejowego Berlin Friedrichstraße. Polecam zajrzeć do pobliskiego Pałacu Łez (Tränenpalast), żeby obejrzeć darmową wystawę „Doświadczenia graniczne. Życie codzienne podczas podziału Niemiec” (“GrenzErfahrungen. Alltag der deutschen Teilung”). Kiedyś to miejsce służyło jako hala odpraw dla osób opuszczających NRD i wjeżdżających do Berlina Zachodniego. Jego nazwa przypomina o rozłąkach i pożegnaniach, do których tu dochodziło.

Po drugiej stronie dworca warto podejść pod pomnikZüge in das Leben – Züge in den Tod” upamiętniający transport żydowskich dzieci do Londynu tuż przed II Wojną Światową. Rzeźba przedstawia dwie grupy dzieci. Tym, którym udało się pomóc, przeżyli. Ci drudzy pojechali w przeciwną stronę, czyli do obozów koncentracyjnych. Pomnik często ozdobiony jest świeżymi kwiatami. Na mnie zawsze robi ogromne wrażenie.

Wskazówka: Kilkaset metrów na wschód od dworca znajduje się Grimm Zentrum, czyli główna biblioteka Uniwersytetu Humboldtów. Z zewnątrz specjalnie się nie wyróżnia, ale w środku zachwyca.

Okolice Gendarmenmarkt

Kontynuując spacer ulicą Friedrichstraße, przetniecie aleję Unter den Linden i dojdziecie do hotelu The Westin Grand Berlin, w którym kręcono sceny z najnowszego serialu na Netflixie “Unorthodox”. Kawałek dalej znajdują się ekskluzywne galerie handlowe: Galeries Lafayette i Quartier 206. Polecam zajrzeć do środka, nawet jeżeli nie planujecie zakupów. Ich wnętrza są bardzo oryginalne.

Quartier 206
Quartier 206

Na skrzyżowaniu z ulicą Jägerstraße skręćcie w lewo. Dojdziecie do Placu Żandarmerii (Gendarmenmarkt), który według mnie jest jednym z najpiękniejszych miejsc w Berlinie. Znajdują się tu dwie bliźniacze katedry: Katedra Francuska (Französischer Dom) i Katedra Niemiecka (Deutscher Dom). Pierwsza z nich została wybudowana przez wspólnotę hugenotów w latach 1701-1705. Dziś mieści się tam Muzeum Hugenotów i platforma widokowa (aktualnie zamknięta z powodu renowacji). Natomiast w Katedrze Niemieckiej można zobaczyć wystawę o historii rozwoju demokracji parlamentarnej w Niemczech. Na środku placu stoi majestatyczny Konzerthaus, w którym odbywają się koncerty muzyki klasycznej.

Wskazówka: Wracając ulicą Mohrenstraße miniecie przepiękny budynek Rausch Schokoladenhaus, a w nim prawdziwe królestwo czekolady.

Gendarmenmarkt
Rausch Schokoladenhaus
obs/Rausch GmbH

Okolice Checkpoint Charlie

Ostatnim ważnym punktem na Friedrichstraße jest Checkpoint Charlie. W okresie zimnej wojny było to przejście graniczne między Berlinem Zachodnim i NRD kontrolowane przez Amerykanów. Dziś turyści ustawiają się przed nim w kolejce, żeby zrobić pamiątkowe zdjęcie. Ta okolica jest z tego względu bardzo komercyjna. Tuż obok znajduje się Mauer-Panorama, gdzie bardzo polecam zobaczyć dzieło Yadegara Asisiego – 360° panoramę Muru Berlińskiego.

Skręcając w Zimmerstraße miniecie “Trabi-World”. Na tym ogromnym parkingu kolorowe Trabanty tylko czekają na spragnionych przejażdżki turystów. Inną popularną atrakcją w okolicy Checkpoint Charlie jest lot balonem (Weltbalon).

Checkpoint Charlie
“Trabi-World”

Kolejnym szczególnym miejscem po drodze (formalnie znajdującym się już w sąsiadującej dzielnicy Kreuzberg) jest Topografia Terroru. Wejdziecie tu zupełnie za darmo, ale nie tylko dlatego zachęcam do zatrzymania się w środku na dłużej. Dawniej znajdowało się tu centrum dowodzenia nazistów, obecnie jest to muzeum, w którym poznacie historię m.in. Gestapo i SS. Drastyczne obrazy i ciężki temat, jednak według mnie nie do pominięcia w kontekście historii Berlina i Niemiec.

Jeżeli zupełnie nie interesuje Was ta tematyka, to polecam wizytę w pobliskim muzeum Gropius Bau. Wystawiane są tu różne ekspozycje, m.in. z zakresu fotografii, architektury oraz historii kultury. Prawdziwym dziełem sztuki jest w tym przypadku już sam budynek.

Gropius Bau
Topografia Terroru
Bundesrat

Bunkier Hitlera

Kierując się ulicą Wilhelmstraße na północ w kierunku Placu Paryskiego miniecie po lewej stronie Federalne Ministerstwo Finansów (Bundesministerium für Finanzen) oraz znajdujący się na prostopadłej ulicy Bundesrat. Dobrym miejscem na zrobienie zdjęcia tego budynku jest Mall of Berlin – częściowo niezabudowane centrum handlowe dokładnie naprzeciwko. Często odbywają się tam także darmowe kursy tańca.

Na koniec warto wspomnieć o nieistniejącej już Nowej Kancelarii Rzeszy (Neue Reichskanzlei), czyli siedzibie Adolfa Hitlera w latach 1939-1945. Znajdował się tu również bunkier, w którym Hitler odebrał sobie życie. Po wojnie budynek został zniszczony przed władze radzieckie. Dziś jedynym śladem po kancelarii jest tablica informacyjna na skrzyżowaniu ulic Wilhelmstraße i Voßstraße, a w miejscu bunkru znajduje się restauracja chińska.

Hackescher Markt

Przed II Wojną Światową centrum życia Żydów w Berlinie kręciło się wokół Hackescher Markt. Do 1930 roku powstało tu około 300 żydowskich instytucji. Niestety większość z nich została zniszczona. Jednak ta okolica ma w sobie coś artystycznego i zarazem magicznego. Ukryte dziedzińce i porośnięte budynki w ogóle nie wskazują na to, że jest się w centrum miasta. Spacer warto zacząć od zbudowanego w stylu historyzmu dworca kolejowego – Hackescher Markt.

Wokół niego znajduje się mnóstwo restauracji, kawiarni i sklepów. Dużym powodzeniem cieszą się tu także bary z widokiem na Wyspę Muzeów, które udostępniają swoim klientom leżaki. Jeżeli więc szukacie klimatycznego miejsca na piwo pod chmurką, to koniecznie przyjdźcie do pobliskiego parku James-Simon Park. Idąc promenadą (Berliner Uferpromenade) w kierunku zachodnim dojdziecie do Monbijou Park, w którym także często można spotkać grillujących berlińczyków.

James-Simon Park
Hackescher Markt

Oranienburger Straße

W pobliżu drugiego parku znajduje się Nowa Synagoga (Neue Synagoge) z widoczną już z daleka pozłacaną kopułą. Podczas nocy kryształowej 9/10 listopada 1938 r. hitlerowcy ją spalili, jednak solidna konstrukcja przetrwała. Ruina pozostała niezagospodarowana aż do przełomu lat 80 i 90. Odrestaurowano i konsekrowano ją dopiero w 1995 r. Od tego czasu służy nie tylko wiernym, ale jest siedzibą Centrum Judaicum – fundacji zajmującej się ochroną i dokumentacją kultury żydowskiej w Niemczech.

Tuż obok synagogi możecie zajrzeć na typowy berliński dziedziniec Heckmann-Höfe z galeriami, małymi sklepikami i restauracjami. Natomiast na skrzyżowaniu z Tucholskystraße znajduje się dawna Poczta Cesarska (Kaiserliches Postfuhramt). W 1975 roku budynek został wpisany na listę zabytków chronionych.

Idylliczne zakątki w Mitte

Kierując się ulicą Auguststraße z powrotem do Hackescher Markt miniecie kultowy dom balowy Clärchens Ballhaus oraz uroczą księgarnię “do you read me?!“. Na pobliskim placu Koppenplatz znajduje się ogromny pomnik z brązu – stół i przewrócone krzesło. Ma przypominać o deportacjach mieszkańców żydowskiego pochodzenia.

W tamtej okolicy warto przejść się ulicą Sophienstraße i zajrzeć na Sophie-Gips-Höfe. Ten ukryty zakątek przepełniony jest galeriami sztuki współczesnej. Na równoległej ulicy znajdziecie także piękny kościół Sophienkirche znany między innymi ze scen w filmie Urszuli Antoniak “Pomiędzy słowami”.

Na deser polecam odwiedzić dwa moje ulubione miejsca w tej okolicy, które pomimo tego, że ze sobą sąsiadują, to są zupełnie różnymi światami. Pierwsze z nich to alternatywne Dead Chicken Alley przepełnione kolorowymi graffiti i Haus Schwarzenberg, czyli berlińskie centrum kultury. Należą do niego między innymi klimatyczne Kino Central oraz Centrum Anny Frank (Anne Frank Zentrum). Druga propozycja to eleganckie Hackesche Höfe, z wyjątkową architekturą, ekskluzywną restauracją i butikowymi sklepami.

Od Rosenthaler Platz do Rosa-Luxemburg-Platz

Rosenthaler Platz to głośny i ruchliwy plac w Mitte. Kiedyś usłyszałam, że jest hipsterski, ale to określenie jakoś nie do końca mi do niego pasuje. Dla mnie to przede wszystkim skrzyżowanie prowadzące do Hackescher Markt i Kastanienallee. Nie ulega jednak wątpliwości, że wokół niego koncentruje się imprezowe życie lokalnej społeczności. Kierując się na północ ulicą Brunnenstraße po prawej stronie miniecie świetny park miejski – Volkspark am Weinberg. Warto o niego zahaczyć i się tamtędy przespacerować.

Następnie możecie udać się w stronę Nordbahnhofu. Znajdują się tam pozostałości po Murze Berlińskim. Gedenkstätte Berliner Mauer to historyczne miejsce przypominające o podziale Berlina. Dla zainteresowanych tą temtayką polecam wizytę w centrum informacyjnym (Dokumentationszentrum Berliner Mauer).

Kościół, który trzeba zobaczyć

Wracając proponuję przejście przez uroczy plac Zionskirchplatz i zajrzenie do tutejszego kościoła – Zionskirche. Za czasów NRD był on miejscem spotkań opozycji. Na pierwszy rzut oka widać, że jest wyjątkowy. Podczas mojej wizyty natrafiłam tam na najdziwniejszą wystawę w moim życiu. Wszystkiemu towarzyszyła muzyka przypominająca walenie piorunów.

W tej spokojnej okolicy warto pochodzić bez mapy. Kolorowe kamienice nadają jej niesamowitego klimatu. Ulicą na której znajdziecie kilka godnych polecenia kawiarni i restauracji jest Alte Schönhauser Straße. Do placu Rosa-Luxemburg-Platz dojdziecie z niej w kilka minut. Punktami centralnymi są na nim teatr Volksbühne Berlin i kino BABYLON.

Ale to nie wszystko…

Przyznacie, że jest w czym wybierać, prawda? Mitte jest niezwykle różnorodne i ciekawe, ale jednocześnie bardzo turystyczne. Jak sami widzicie, nie jest to standardowe centrum miasta. O tym, dlaczego tak jest, możecie przeczytać w tym wpisie. Jeżeli miałabym polecić jeszcze dwa miejsca, których nie uwzględniłam w trasach spacerowych, to byłyby to Klub Polskich Nieudaczników i Muzeum Historii Naturalnej (Museum Für Naturkunde). Najważniejszym eksponatem jest tam ponad 13-metrowy szkielet brachiozaura. Robi wrażenie!

Kolejny subiektywny przewodnik po Berlinie będzie równie szczegółowo opisywał następną dzielnicę – Tiergarten. Mam nadzieję, że przydadzą się Wam moje wskazówki i zwiedzanie Berlina będzie z nimi dużo prostsze i przyjemniejsze. A jeżeli macie jeszcze inne warte uwagi miejsca w berlińskim Mitte, to możecie się nimi podzielić w komentarzach!

komentarzy 8

  • Aga R

    Doskonały przewodnik! Będę do niego często zaglądać gdy skończy się lockdown i będę mogła odkryć nieznane miejsca w Mitte. Dziękuję 😊

    • Klaudia Tomaszewska

      Cześć Aga! Dziękuję za komentarz i miłe słowa 🙂 Bardzo się cieszę, że będziesz korzystać z przewodnika. Starałam się, żeby był szczegółowy i różnorodny, ale jak znajdziesz jeszcze coś ciekawego po drodze, to daj znać 😀

  • ArturSzafa

    O boże….
    Nie diczytałem do końca. Nie idź tą drogą! Miliard informacji, w dodatku nie Twoich osobistych, sam standard. Ani o tangu w Mobijou, ani atmosferze w knajpach Hekesche, ani o muzeach. Nic osobistego. Rozczarowanie…

    • Klaudia Tomaszewska

      Hej Artur 🙂 Przykro mi, że się rozczarowałeś. To jest subiektywny przewodnik, więc zawiera to, co ja uważam za ciekawe. I z całym szacunkiem, ale na moim blogu mogę iść właśnie tą drogą. Wpis jest skierowany przede wszystkim do osób, które nigdy w Berlinie nie były i nic nie widziały. Dlatego myślę, że te miejsca akurat warto zobaczyć podczas pierwszej wizyty. Co do Twojej krytyki: 1) Jestem na bieżąco z tym co się dzieje w Berlinie, a tak się składa, że sławnego tanga w Parku Monbijou już od zeszłego roku nie ma. Także celowo nie podaję tych informacji, bo nie są one nikomu potrzebne. 2) O knajpach przy Hackescher Markt pisałam, także polecam jednak przeczytać wpis do końca. 3) Muzea, które odwiedziłam i lubię są podlinkowane do osobnych wpisów na blogu (zaznaczone kolorem pomarańczowym). W Mitte nie ma ani nic odkrywczego, ani zbyt wiele alternatywnego dla osób, które doskonale znają miasto. Więc mam nadzieję, że przy okazji innych dzielnic znajdziesz dla siebie coś ciekawego. Pozdrawiam!

  • Tomasz

    Hej, bardzo świetny artykuł. Z resztą kolejny. Przeraża mnie tylko ilość zapisanych miejsc oraz to, że będąc w Berlinie za każdym razem jest tego za dużo za dużo 😃😃.
    Pozdrawiam

    • Klaudia Tomaszewska

      Hej! Dziękuję za przemiłe słowa 🙂 To prawda – czasu w Berlinie zawsze jest za mało, a świetnych miejsc do odwiedzenia za dużo 😀 Sama mam z tym problem, chociaż tu mieszkam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *